Jedwabna opowieść

i kropkato kropka

 

 

 

 

 

i kropka

też kropka

Korzystając z ostatnich chwil przyjaznej pogody – z radością noszę jedną z najmniej praktycznych oraz najtrudniejszych do połączenia w spójny zestaw spośród wszystkich rzeczy w mojej szafie. Jest jednocześnie najlepszą przyjaciółką letnich upałów. Jedwabna sukienka pokryta przepięknymi kwiatowymi haftami pozwala odetchnąć i nacieszyć się słońcem (bez uczucia zamknięcia w dusznym i szczelnym kokonie).

Ciągle szukam odpowiednich butów oraz torebki, które nie zdominują i nie „przeciążą” tej lekkości i zwiewności. Ponieważ nie jestem fanką widoku własnych stóp w pudrowych szpilkach (na cudze – chętnie patrzę) – szykują się dłuższe estetyczne poszukiwania.

Na razie – wersja „na pół gwizdka”.

 

sukienka –  Tk Maxx * balerinki – Clarks * torebka – Zign

stylizacja jedwab

sukienka jedwabna sylwetka

silky

silk (2)

stylizacja sukienka jedwabna

sukienka hafty

sukienka detal

silk (1)

i kropkai kropka

i kropka

 

Wyniki konkursu – Retro lato

 

opi3kropka

 

 

Z przyjemnością odkrywałam Wasze przepisy na lato, które pozwala cofnąć się w czasie, zachwycić przyjemnościami życia, zatrzymać, odkryć elementy garderoby sprzed lat czy poszukać wytchnienia w niezwykłych miejscach.

Wasze pomysły były niezwykle zróżnicowane  i intrygujące – stąd mój problem z wyborem zwycięskiej wypowiedzi i chwilowe milczenie.

W końcu udało się! Oprócz nagrody głównej, zachwycona Waszymi wypowiedziami,  postanowiłam przyznać dwie niespodzianki.

Nagroda główna frunie do Magdaleny Ś.!

Wyróżnienia – niespodzianki otrzymują: Patrycja Patka Książek i Wicia.

Laureatki bardzo proszę o kontakt.

Oczywiście nie wspominam o kolejnym konkursie, bo to sekret 😉

 

Francuski szyk! Na obcasach – moje impresje….

fransuski szyk 1

Lubię kolekcjonować literaturę dotyczącą mody. Poszerzanie wiedzy sprawia, że inaczej patrzę na ubrania, inaczej je noszę, czasem łamię swoje schematy myślowe i przyzwyczajenia. Rośnie moja świadomość informacji zakodowanych w sekretnym języku ubrań.

Jeszcze przed premierą wydawniczą niecierpliwie tupałam, przebierałam nóżkami i byłam niezmiernie ciekawa treści zawartych w książce  „Francuski szyk! Na obcasach” Frédérique Veysset  i Isabelle Thomas, która promowana była niemal jako święta księga wiedzy o butach . Wyłuskując cenne chwile z czasoprzestrzeni – przeczytałam… i odczucia mam ambiwalentne. 

Formuła książki jest trochę patchworkowa. Jest to poradnik (co nosić, gdzie nosić, z czym nosić oraz jak pielęgnować) okraszony: krótką historią obcasów, wywiadami z różnorodnie dobranymi postaciami, które w szczególny sposób traktują buty ( m.in. projektanci, aktorka, baletnica) zdjęciami najróżniejszych modeli obuwia i stylizacji oraz informacjami dotyczącymi marek uważanych przez autorki za kultowe.

Moją wyobraźnię bardzo pobudziły wszelkie tropy dotyczące nieznanych dotychczas przeze mnie marek – niektóre nieprawdopodobnie odkrywcze, awangardowe, wymarzone. Spirala konsumpcyjnych marzeń nakręcona ;). Nauczyłam się też nazw kilku modeli obuwia, których dotychczas nie znałam ( i znalazłam w tym coś fascynującego. Buty naprawdę mają swój wielki sekretny świat).

Lubię też poznawać historię marek, bo niejednokrotnie są to dzieje burzliwe, pełne zwrotów akcji, inspiracji – parę takich smaczków również w tej publikacji się znalazło.

Treści poradnikowe, w moim odczuciu, były dużo mniej porywające. Znalazły się wśród nich akapity wyzwalające i nawołujące do eksperymentów, choć też nie radykalnie nowe (słynne już skarpetki oraz podkolanówki z sandałami czy szpilkami) , ale również wiele truizmów, oczywistości, które sprawiały, że miałam wrażenie, że jestem „udziecinniana”.  Wydawało mi się, że określenia takie, jak butoholiczka – gustownie puszczono już w niepamięć albo, że nie trzeba dorosłym kobietom tłumaczyć, że nie warto kupować zbyt małych butów.

W wielu recenzjach pojawiały się głosy, że strona wizualna książki jest zachwycająca. Owszem, ma swoje momenty, (aż mamy ochotę pisnąć z zachwytu), ale pojawiają się też zdjęcia, które  – bardzo delikatnie mówiąc – rozczarowują.

Lektura sprawiła mi masę frajdy, przysporzyła wielu odkryć, ale zostawiła też pewne poczucie niedosytu.

francuski szyk 2

Zerknijcie do środka! 

Wywiad z Mathilde Toulot czyli sercem bloga Shooooes:
francuski szyk 3

Rozmowa z Walterem Steigerem – moja wielka fascynacja: francuski szyk 4 francuski szyk 5

Stylizacja, która przykuła moją uwagę: francuski szyk 6 francuski szyk 7