Zrób sobie tea time i „Bądź paryżanką gdziekolwiek jesteś”

Uwielbiam do niej wracać! Książeczkę Bądź paryżanką gdziekolwiek jesteś można gatunkowo zakwalifikować do poradników modowo – lifestylowych. Nie sposób jednak nie zauważyć, że autorki, rodowite paryżanki, inteligentnie kpią z tej poradnikowej formuły jednocześnie z nią flirtując.

Książka jest bezpretensjonalna w swojej hiper – pretensjonalności. Wizualnie przepiękna (pomijając okładkę) i bardzo dowcipna.

Nie brakuje treści podszytej autoironią – oczkiem puszczonym do czytelnika, który odczyta odpowiednio to paryskie poczucie humoru. Wszystkie lekcje to tak naprawdę miks wskazówek, które można przemyśleć i treści, które niesłychanie bawią, eksponują paryską rogatą, narzekającą, nonkonformistyczną duszę i należy je wziąć w cudzysłów.

Prawdziwa paryżanka bowiem: narzeka, spóźnia się, wychodzi z przyjęcia z nikim się nie żegnając oraz dyskutuje dla samej przyjemności posiadania odmiennego zdania.  Książka ta jest dla mnie jedną z ulubionych guilty pleasures. Mogę otworzyć na dowolnej stronie  i nagle znikam. Nie ma mnie.

Przepięknej lekturze należy się  towarzystwo.

A aromatyczna herbata pięknie podana jeszcze lepiej smakuje! Uwielbiam szlachetny minimalizm!

Filiżanka Villeroy & Boch – namoimstole.pl

3

 

Modni. Od Arkadiusa do Zienia – recenzja

Modni

 

Pisanie o modzie i sylwetkach projektantów to nie lada wyzwanie. Nie tylko ze względu na trudność przebicia się z wartościowymi treściami ze względu na modę na modę, która atakuje ze wszystkich możliwych środków przekazu zawłaszczając możliwie największe strefy.

Problemem w opracowywaniu tej tematyki może być trudność w skonstruowaniu ciekawej formuły książki, by nie popaść w banał, nie spłycić, by nie zrobić z publikacji brukowca albo chronologicznego i alfabetycznego spisu kolekcji,barometru trendów, by znaleźć równowagę między subiektywizmem –  tym, co eteryczne, estetyczne i zindywidualizowane w odbiorze kolekcji, a twardymi regułami rządzącymi wykonaniem – odszyciem, dystrybucją, rynkiem.

Karolina Sulej w książce Modni. Od Arkadiusa do Zienia wychodzi z tej trudnej próby odnosząc intelektualne zwycięstwo. To książka pełna empatii dla bohaterów, przepiękna, mądra, dowcipna, wzruszająca i przede wszystkim dostarczająca wiedzy i inspirująca. Autorka wnikliwie podchodzi do kwestii estetycznych i technologicznych. Czasami odsłania kulisy życia czy pracy projektantów – nie jest to jednak grzebanie w prywacie. Zawsze ma uzasadnienie, wprowadza coś ważnego i interesującego. Czasami – spuszcza zasłonę milczenia. Nie ocenia.

Ilu bohaterów, ile historii – tyle twarzy ma w tej publikacji moda. Są postacie ikoniczne, ojcowie (i matki) założyciele, projektanci – związani ze światem celebrytów, artyści, konceptualiści, pragmatycy,… Określenia można by mnożyć.

To książka która hipnotyzuje, magnetycznie przyciąga, porusza i poszerza horyzonty.

Przeznaczona jest nie tylko dla tych, którzy podążają za trendami. Dla wszystkich, którzy pragną więcej widzieć, wiedzieć i rozumieć. Piękna. 

Modni s. 482

Modni. Spis treści

Modni s. 64