Polecanki/odradzanki połowy lutego


Luty. Wyjątkowo intensywnie szukam pociechy. Dla ducha – dużo ruchomego obrazu i literatury. Dla ciała – świat pięknych przedmiotów, jak zwykle. W kaprysach pogody i świetle odbijającym się od bryłek śniegu widzę zapowiedź rychłej wiosny. Tymczasem możecie podpatrzeć z czym zaszywam się w domu! Czyli…. polecanki i odradzanki.

Więcej

Przyprawy styczniowych dni





W nowy rok wchodzę… z apetytem (wręcz głodem) nowego. Do nadania życiu smaku wykorzystuję piękno zamknięte w drobiazgach i najróżniejsze małe rytuały, które rozgrzewają ducha, gdy na dworze skwierczą i skrzą się mrozy. 

Towarzyszy mi oczywiście herbata z imbirem, dużo goździków i cynamonu, chili oraz zioła, ale prawdziwą przyprawą, dodającą energii, są też maleńkie odkrycia wynikające z potrzeby otaczania się pięknem i… pachnidłem.

Jest w tym trochę wiary w czary i obrzędy, skarby świata roślin, ale…wszystko działa!

Zapraszam na przegląd przypraw styczniowych dni!

Więcej